Z PRACOWNI / 2026-10-22
Dni w Kopenhadze.
Nocna praca przy realizacjach muzealnych, a pomiędzy zmianami — miasto.

Przez pewien czas mieszkałem pod Kopenhagą, pracując przy realizacjach dla muzeów. Pracowaliśmy nocami, więc dni zostawały nam na chodzenie po mieście. Praca i poznawanie miejsca miały wtedy dwa różne rytmy.
Chodziliśmy do muzeów i szukaliśmy sztuki. Była Christiania, kopenhaskie jedzenie i ludzie, których spotkaliśmy podczas tego pobytu. Miasto poznawaliśmy wspólnie, pomiędzy kolejnymi nocami pracy.
Na obrazie „Kopenhaga” jest jedna z tamtejszych ulic. Ciemne fasady, smukłe wieże i chłodne niebo spotykają się z pomarańczowym światłem przy horyzoncie. W historii tej pracy mieszczą się również dni spędzone poza pracą: oglądanie sztuki, odkrywanie miasta i spotkania.
Pokazuję obraz razem z tym kontekstem. Można obejrzeć jego całość i detale, ale też dowiedzieć się, skąd wziął się namalowany widok i co działo się wokół.
Zobacz obraz i jego historię ↗

