Malarstwo / DOSTĘPNY

Fotel

O bliskości, która zostaje.

Skończyłem ten portret mojej muzy po jej wyjeździe do Holandii. Zielony fotel i znajome wnętrze stały się dla mnie sposobem opowiedzenia o tęsknocie.

Przeczytaj historię obrazu ↓
Autor
Daniel Kusak
Forma
Malarstwo
Rok
2026
Technika i podłoże
Akryl na chropowatej stronie odzyskanej płyty MDF z mebli z lat 70. XX wieku
Wymiary
114 × 64 cm
Dostępność
Praca dostępna
8300 PLNCena pracy
Zapytaj o obraz
Karta pracy · PDF ↓

Zanim powstał
obraz.

Zielony fotel został kupiony w okolicach pandemii przy ulicy Daszyńskiego we Wrocławiu, nieopodal parku Ludzi ze Znakiem „P”. Pomagałem wtedy przenieść zakupiony zestaw mebli.

Później fotel wędrował po mieszkaniach wrocławskich artystów. Zmieniał adresy i towarzystwo, aż trafił na przechowanie do starej kamienicy przy końcu ulicy Prusa — znów blisko tego samego parku.

Jego pierwotni właściciele wyjechali na włoską prowincję, gdzie szukali spokoju nad górskim jeziorem. Prusa była kolejnym adresem w wędrówce fotela.

Na obrazie jest moja muza. Z historią tego portretu wiąże się także Amsterdam: nasze wspólne pobyty i snucie się po ulicach. Powstawały wtedy również serie fotograficzne — inny zapis czasu, który spędzaliśmy razem.

Pamiętam też niezwykle intensywnego sylwestra. W pobliżu miejsca, w którym byliśmy, spłonął kościół. To jedno z tych wspomnień z Amsterdamu, które zostały ze mną szczególnie mocno.

Wspólny czas urywał się, kiedy trzeba było wracać do pracy. Były wyjazdy, kolejne spotkania i rozstania, których termin wyznaczały obowiązki. Bliskość przeplatała się z odległością, a po powrotach zostawały wspomnienia i fotografie.

Portret skończyłem już po jej wyjeździe do Holandii. Malowałem z tęsknoty, wracając do jej obecności w znajomym wnętrzu.

01

Daszyńskiego

Pierwszy zakup.
Początek historii.

02

Wrocławskie mieszkania

Kolejne wnętrza.
Życie wśród artystów.

03

Prusa

Stara kamienica.
Kolejny adres fotela.

PODŁOŻE Z WŁASNĄ HISTORIĄ

Powierzchnia
stawia opór.

Zielony fotel znam od pierwszego zakupu. Pomagałem przenosić zestaw mebli. Później fotel trafiał do kolejnych mieszkań wrocławskich artystów. Jego wędrówkę opisuję w historii obrazu.

Malowałem na chropowatej stronie odzyskanej płyty MDF z mebli z lat 70. Podłoże chłonęło ogromne ilości farby i wymagało kolejnych nałożeń. Ten opór współtworzył nieregularną fakturę obrazu.

Wyobraź go sobie
u siebie.

Wizualizacja poglądowa na wygenerowanym tle. Rama i skala są przykładowe; oprawa nie stanowi potwierdzonej części oferty.

Obraz ma
więcej warstw.

Wybrane fotografie pracy. Kliknij, żeby obejrzeć je w powiększeniu.

Następna praca Kopenhaga